We use, we bake and we eat cookies. By browsing our site you agree to our use of cookies. Okay! Learn more

Pure z dyni

Kochani!

Pod koniec października w mojej kuchni robi się pomarańczowo. Przez piekarnik oraz garnki przetaczają się większe oraz mniejsze dynie, a na blogu pojawiają się nowe przepisy. Przepis na dyniowe pure, które bardzo często w tych przepisach wykorzystuję zamieszczałam z reguły jako jeden z etapów ich przygotowania. Warto jednak, teraz w sezonie przygotować go więcej, a następnie zamrozić.
Dyniowe pure można przygotować na 2 sposoby – piekąc lub gotując dynię. Każdy z tych sposobów ma swoje wady i zalety, i tak naprawdę każdy sam musi zdecydować którą metodę woli. Przygotowując pure z gotowanej dyni sporo czasu poświęcamy na pokrojenie jej w kostkę oraz pozbawienie skóry, natomiast sam czas gotowania lub duszenia jest krótki. Pure z dyni pieczonej pochłania zdecydowanie mniej czasu w trakcie przygotowań, jednak dynia w zależności od wielkości spędza w piekarniku od 40 do nawet 80 minut.
Niezależnie od wybranej przez Was metody, zachęcam do działania!

Składniki

  • Dynia – rozmiar dowolny

Pure pieczone: Dynię przecinamy na pół. Pozbawiamy pestek, a następnie każdą z połówek tniemy na 3-4 kawałki, które następnie układamy na wyłożonej papierem blaszce do pieczenia. Tak przygotowaną dynię zapiekamy w 170 stopniach przez około 40-80 minut w zależności od wielkości dyni. Po 40 minutach w odstępach co 10 minut sprawdzamy miękkość dyni.
Upieczoną, miękką dynię studzimy, a następnie jej miąższ rozdrabniamy widelcem i przekładamy do blendera. Miksujemy w celu uzyskania gładszego pure, przekładamy do woreczków i wkładamy do zamrażalnika.

Pure gotowane: Dynię przecinamy na pół. Pozbawiamy pestek oraz za pomocą ostrego noża obieramy ją ze skóry i tniemy na mniejsze kawałki. Tak przygotowana dynię wkładamy do gotującej się wody i gotujemy przez około 30 minut do miękkości. Miękkie kawałki dyni odsączamy, a następnie przekładamy do blendera i miksujemy w celu uzyskania gładkiego pure. Gotowe pure przekładamy do woreczków i wkładamy do zamrażalnika.

odkuchnii 1436a Pure z dyni

Smacznego!
B

 

Dyniowa lasagne
Pieczone placki ziemniaczane
 

6 Comments

  1. U mnie dynia to podstawowy składnik jesiennego menu, przerabiam ją podobnie :)

  2. U mnie też już kolejna dynia czeka, aż ją przerobię na puree :)

  3. Pingback: Dyniowa lasagne | Time4Cooking

  4. Przyznam szczerze, ze ja wolę akurat puree z dyni pieczonej, dla mnie jest jakby bardziej wyraziste:)

  5. Pingback: Ciasto dyniowe z mandarynką | Time4Cooking

  6. I have to thank you for the efforts you have put in writing this site.
    I really hope to see the same high-grade content from you later on as well.

    In fact, your creative writing abilities has encouraged
    me to get my own, personal site now ;)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>