We use, we bake and we eat cookies. By browsing our site you agree to our use of cookies. Okay! Learn more

Lasagne ze szpinakiem

Kochani!

Lubię szpinak. Wbrew wszystkiemu i wszystkim, wbrew całej tej jego trawiasto-bezsmakowej otoczce (całkiem niesłusznej zresztą). Wydaje mi się czasem, że szpinak to takie trochę “urban legend” – nie każdy próbował, ale większość kręci nosem bo jest przekonana, że to takie niedobre. Duża część filmów tylko upewnia nas w tym przekonaniu, a mit ohydnego szpinaku trwa. W dzieciństwie nie byłam nim karmiona na siłę, mama nie stała nade mną upewniając się, że zjadłam porcję zielonej brei. Może dlatego teraz nic do niego nie mam i przyszło biedakowi skończyć w lasagne?
Do jej przygotowania zainspirował mnie przepis Pauliny z bloga FromMovieToKitchen na lasagne Popeye’a. Wszyscy pewnie doskonale pamiętacie tego sympatycznego marynarza z kreskówki, który zwiększał swoją siłę dzięki właśnie szpinakowi. Mała puszeczka tego zielonego warzywa pozwalała mu na pokonywanie swojego największego rywala czy też ratowanie ukochanej z opresji. Popeye w latach 30 XX wieku miał za zadanie spopularyzować szpinak – uważany za źródło sporej ilości żelaza. Rodzice zaczęli więc wciskać go na siłę swoim pociechom – ciekawe ilu z nich przeklina teraz w myślach asystentkę pewnego naukowca, która podczas zapisywania wartości żelaza w szpinaku niechcący za liczbą trzy dopisała zero, czyniąc tym samym szpinak doskonałym źródłem tego pierwiastka.
Niemniej jednak po szpinak sięgnąć warto, a lasagne to chyba najpyszniejszy sposób na jego podanie.

odkuchnii 1994a Lasagne ze szpinakiem

Składniki

  • 100g płatów makaronu lasagne
  • 250g szpinaku (blanszowanego i krojonego)
  • 200g kremowego serka Piladelphia
  • 150g sosu beszamel 
  • 80g wędzonego boczku
  • 3 ząbki czosnku
  • 200g startego sera (użyłam cheddara)

odkuchnii 1988a Lasagne ze szpinakiem

Na zimna patelnię wrzucamy drobno pokrojony boczek. W czasie rozgrzewania z boczku zacznie wytapiać się tłuszcz, jego nadmiar zbieramy, natomiast sam boczek przesmażamy na chrupko, zdejmujemy z patelni i odkładamy. Na już rozgrzaną patelnię wrzucamy posiekany czosnek, lekko podsmażamy po czym dodajemy szpinak oraz serek kremowy. Całość mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji i podgrzewamy do zagotowania. Dodajemy usmażony wcześniej boczek i dokładnie mieszamy.
Makaron lasagne lekko podgotowujemy i wykładamy nim dno naczynia o wymiarach około 12x17cm. Na pierwszą warstwę płatów wykładamy część szpinaku, przykrywamy go sosem beszamel a następnie posypujemy serem. Cały proces powtarzamy do momentu wyczerpania składników. Tak przygotowana lasagne wkładamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na około 25 minut. Podajemy ciepłą.

odkuchnii 2006a Lasagne ze szpinakiemSmacznego!
B

 

Konkurs z książką "Kuchnia Filmowa"
Pesto z rukoli i koziego sera
 

3 Comments

  1. O mamuniu , ta lasagne wygląda po prostu obłędnie! Uwielbiam szpinak, też nigdy nie byłam nim karmiona bo to moja mama miała traumatyczne przeżycia z dzieciństwa z nim związane, dlatego nie chciała narażać na nie swoich dzieci, stąd teraz jem go z przyjemnością. :D

  2. Zgodzę się z tym, że szpinak to pyszne warzywo:) uwielbiam je,a lasagne z nimże i mielonym mięsem robię dość często:)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>